Kategorie
Telewizory

Na jakiej wysokości ustawić telewizor? Optymalna wysokość telewizora w domu

Posiadanie odbiornika telewizyjnego nie jest niczym nadzwyczajnym. Tak naprawdę spotkamy go w większości domów, choć nie zawsze używa się go do oglądania kanałów telewizyjnych. Równie dobrze sprawdza się przy korzystaniu z materiałów wideo odtwarzanych w ramach streamingu, jak też przy kinie domowym. Bez wątpienia jednak telewizory mają jedno kluczowe zadanie – mają wyświetlać obraz i odtwarzać dźwięk.

Pojawia się pytanie, gdzie takie urządzenie powinno się znaleźć i czy istnieją jakieś kryteria, wedle których można zdecydować o tym, czy telewizor powinien trafić w to miejsce w salonie, czy może jednak gdzieś indziej.

U jednych będzie wisiał, a u innych stał

Istnieją dwa podstawowe sposoby na to, aby zamontować telewizor. Można ustawić go, z reguły na specjalnym stoliku RTV. To najbardziej popularna opcja, jaka nie wiąże się z dodatkowymi działaniami i sprawdza się w większości sytuacji.

W takim układzie odbiornik będzie znajdował się mniej więcej na wysokości 50-60 centymetrów od ziemi, ale wysokość ta może być nieco inna w zależności od posiadanego mebla. Rzecz jasna należy jeszcze brać pod uwagę to, że górna krawędź telewizora będzie się znajdować wyżej. Im przekątna ekranu większa, tym ogólne gabaryty urządzenia będą większe i to nikogo akurat dziwić nie powinno. Co, jeśli ktoś chce telewizor mieć na ścianie? Nie będzie z tym żadnego problemu, ponieważ każdy współczesny odbiornik posiada z tyłu otwory kompatybilne z uchwytami ściennymi.

Obraz tak samo ważny, jak dźwięk

Optymalnie, jeśli środek ekranu telewizora będzie mniej więcej na wysokości oczu patrzącego. Pozwoli to na komfortowe oglądanie treści. Oczywiście w przypadku montażu ściennego całkiem często odbiornik znajduje się wyżej i z reguły nie rodzi to żadnych problemów. Pamiętać należy o tym, że wyświetlany obraz jest kluczowy, ale dźwięk również.

Standardowo telewizory posiadają wbudowane dwa głośniki stereofoniczne, a ich jakość to kwestia otwarta. Jeśli dla kogoś takie źródła dźwięku nie są wystarczające, można pokusić się o dodatkowe nagłośnienie, chociażby w postaci soundbara bądź pełnowartościowego kina domowego w systemie 5.1.